Znaczenia Linux
Znaczenia słowa Linux
Język jest bardzo nieprecyzyjnym narzędziem: słowa mają wiele znaczeń (np. artefakt w programowaniu oznacza coś innego niż w odczycie ekg), wiele zależy od kontekstu, a sam język ewoluuje, i wiele zależy od danej kultury.
Tak też jest w przypadku słowa Linux. Ludzie obecnie się sprzeczają, czy na systemy operacyjne z jądrem Linux i narzędziami GNU, należy mówić: Linux, dystrybucja Linuksa, GNU/Linux, a może dystrybucja GNU/Linuksa. Ja wolę stosować słowo Linux tylko w odniesieniu do jądra (serce systemu operacyjnego), a zawsze odnosić się do danej dystrybucji. Wszak nie jeden użytkownik Windowsa, z oporem przechodząc na jakąś dystrybucję mówił: „zbyt duży wybór i zbyt wiele różnic”. Nie będę się wywodzić, czy dystrybucje się różnią między sobą, albo jak bardzo. Moim zdaniem, różnią się między sobą, a to jest powód, by traktować je jako osobne systemy. Na marginesie jednak wiele gier ze sklepów GOG, których twórcy deklarują zgodność np. z Ubuntu, odpalimy na OpenSUSE czy innych dystrybucjach GNU/Linux. W przypadku Windowsa i MacOS trudniej będzie to uzyskać, chociaż ponoć na MacOS jest Wine (stos, co pozwala na uruchamianie programów tworzonych z myślą o Windows, pod innymi systemami).
Przejdę jednak do meritum. Linux został stworzony przez fińskiego studenta IT, Linusa Torvaldsa. Starał się on stworzyć system operacyjny, który miał przypominać Miniksa. Wcześniej rozpoczęły się prace nad systemem GNU. Kierował nimi były pracownik naukowy jednej z amerykańskich uczelni, Richard Mathew Stallman (RMS). Swoją drogą, to musiał się pożegnać z pracą, ze względu na konflikt interesów z dostawcą systemów operacyjnych dla tej uczelni. Linus postanowił wykorzystać pracę RMS do stworzenia pełnowymiarowego systemu operacyjnego.
Obecnie trwa dyskusja, czy więcej zasług GNU/Linux zawdzięcza RMS, czy Linusowi. Ludzie starają się w tych dyskusjach ustalić, jak powinno się nazywać systemy GNU/Linux. Linus jest zdania, że należy takie systemy nazywać po prostu Linuksami, a RMS opiera się przy nazwie GNU/Linux. Ujmę to tak. Prace nad systemem GNU zaczęły się wcześniej. Jeżeli uznamy, że mianem Linux należy określać systemy operacyjne, to wtedy stworzenie Linuksa należałoby przypisać RMS, bo to on stworzył większy kawałek tortu, a do tego go zapoczątkował. Jeżeli uznamy, że samo jądro, to wtedy systemy należy określać mianem GNU/Linux.
Wartym odnotowania jest również spór o to, czym system operacyjny jest. Jedna szkoła każe zakładać, że system operacyjny przydziela zasoby aplikacji i dostarcza im warstwę dostępu do sprzętu. To spełnia jądro. Mnie natomiast uczono, że system operacyjny powinien dostarczać powłokę użytkownika. Jądro Linux nie dostarcza powłoki użytkownika: ma programy przestrzeni użytkownika (użytkownik może się z nimi komunikować, za pośrednictwem systemu), jednak nie dostarcza programu do uruchamiania innych zainstalowanych i dostosowanych pod ten system programów w sposób przyjazny użytkownikowi.
Jest jeszcze kwestia nazywania Linuksami dystrybucji GNU/Linux. Różnice między dystrybucjami potrafią być spore. Żaden system nie dostarcza pełen zgodności z aplikacjami pisanymi pod niego. Nawet Windows może mieć problemy z odpalaniem, np. starych gier. Linuksa dotyczy to samo. Pisałem, że program pisany pod jedną dystrybucję często da się odpalić pod inną. Nie jest to jednak regułą. Co do ostatniej kwestii, zostawiam was samych.