VampireSurvivors
Vampire Survivors
Od razu zaznaczam, że grałem w tę grę mało. Nie kupiłem sobie nowych postaci. Zakupu można dokonać przez żetony dostępne w grze. Napiszę kolejną recenzję, gdy zapoznam się z grą bliżej.
Vampire Survivors jest jedną grą, która rozwinęła nowy gatunek. Nazwa tego gatunku jest potocznie nazywana właśnie Vampire Survivors, a tak naprawdę chodzi o Bullet Hell. W tych grach nie mamy postaci całkowicie pod kontrolą. Wybieramy dodatkową umiejętność/broń/itd., co poziom, a także przemieszczamy się postacią. Postać sama atakuje z dystansu wybranego przeciwnika.
Oczywiście, często najlepszą taktyką jest ucieczka, zwłaszcza w późniejszych etapach. Jednak ja nie polecam oddalać się zbyt daleko od przeciwników na początku, to później postać będzie za mało rozwinięta, by przetrwać. Ważnym jednak jest zdobywanie kolejnych poziomów, co możliwe jest poprzez zbieranie kryształów z pokonanych wrogów.
Co poziom wybieramy jedną nową umiejętność. Najlepszym wyborem zdaje się być czosnek, ale mamy także inne, jak np.: puste serce, niewrażliwość na obrażenia, noż, topór, księga króla, orbitującego ptaka (atakuje losowych przeciwników), bicz, a także inne. Podstawowym atakiem jest bicz, przynajmniej dla domyślnego bohatera. Świetną umiejętnością jest czosnek, co zadaje obrażenia obszarowe wokół naszej postaci. Wybór czosnku na początku rozgrywki jest świetnym wyborem. Czosnek świetnie się sprawdza na hordy nietoperzy, które co pewien czas przefruwają przez wyświetlaną mapę. Wchodząc w tą chmarę, możemy zdobyć nieźle doświadczenia.
W grze możemy wybrać postać, którą będziemy grać. Na początku mamy dostęp tylko do jednej, ale za monety zdobyte w grze możemy kupić kolejne.
Standardowa rozgrywka trwa z paręnaście minut, a przynajmniej tyle udawało mi się przetrwać, osiągając piętnasty poziom. Dodatkowo, są rzeczy do znalezienia, jak jedzenie regenerujące życie, zamrożenie przeciwników. Możemy także znaleźć skarby. Generalnie fajna gra. Graficznie wypada bardzo słabo, ale nie to się tu liczy – ważne jest, że możemy zagrać trochę i się odprężyć.